TFP, czyli psychoterapia skoncentrowana na przeniesieniu, to metoda psychoterapeutyczna, która zyskała uznanie na całym świecie, szczególnie w pracy z osobami z zaburzeniami osobowości. Jej skuteczność potwierdzają badania naukowe, a coraz więcej terapeutów w Polsce i za granicą decyduje się na specjalistyczne szkolenie w tym podejściu.
Ale skąd właściwie wzięła się ta terapia? Kto ją stworzył i jak trafiła do polskich gabinetów?
Początki w Stanach Zjednoczonych
TFP powstało w Stanach Zjednoczonych w latach dziewięćdziesiątych jako odpowiedź na potrzebę stworzenia skutecznej i uporządkowanej terapii dla osób z zaburzeniami osobowości, szczególnie typu borderline i narcystycznego. Jej twórcą był Otto F. Kernberg, wybitny psychiatra i psychoanalityk, który przez dekady badał strukturę osobowości, mechanizmy obronne i funkcjonowanie psychiczne osób z głębokimi trudnościami emocjonalnymi.
Kernberg nie odrzucał klasycznej psychoanalizy, ale zauważył, że osoby z poważnymi zaburzeniami osobowości często nie są w stanie korzystać z tradycyjnych, bardzo niedyrektywnych metod. Potrzebowały bardziej ustrukturyzowanej relacji terapeutycznej, która dawałaby im emocjonalne oparcie i jednocześnie umożliwiała głęboką pracę nad wzorcami przeżywania siebie i innych.
Tak narodziła się TFP – terapia, która pozostaje wierna psychodynamicznym korzeniom, ale została dostosowana do realnych potrzeb pacjentów z zaburzoną strukturą osobowości.
Model został rozwinięty i ugruntowany naukowo przez zespół z Personality Disorders Institute w Nowym Jorku, przy słynnym Weill Cornell Medical College. To właśnie tam powstały pierwsze podręczniki, schematy pracy, protokoły badawcze i szkoleniowe.
A jak to było w Polsce?
Do Polski TFP trafiła kilkanaście lat temu, choć przez pierwsze lata pozostawała mało znana. Zainteresowanie nią rosło powoli – głównie wśród psychoterapeutów psychodynamicznych, którzy szukali bardziej precyzyjnego narzędzia do pracy z trudnymi pacjentami. Przełomowym momentem było nawiązanie współpracy przez Krakowskie Centrum Psychodynamiczne z amerykańskim instytutem i rozpoczęcie pierwszych szkoleń certyfikujących.
Dziś w Polsce działa Polskie Towarzystwo Psychoterapii TFP, które prowadzi regularne szkolenia, superwizje i konferencje we współpracy z International Society Of Transference Focused Psychoteraphy. Polska stała się jednym z krajów, w których TFP rozwija się dynamicznie i znajduje coraz więcej zastosowań nie tylko w prywatnych gabinetach, ale również w placówkach klinicznych i ośrodkach terapeutycznych.
To, co wyróżnia TFP w polskim środowisku terapeutycznym, to jej klarowność, precyzja i etyczna głębia. Terapeuci uczą się pracować z bardzo konkretnymi obserwacjami – nie tylko słuchając treści wypowiedzi pacjenta, ale analizując to, co dzieje się w relacji.
W Polsce szczególnie doceniane jest to, że TFP łączy uważność na cierpienie pacjenta z jasnym systemem pracy, który nie zostawia terapeuty samego wobec trudnych sytuacji klinicznych.
